Czego szukasz?

Jeżeli szukasz odpowiedzi na pytania związane z SEO lub Wordpressem wpisz frazę i czekaj na podpowiedzi lub kliknij enter! Wyniki pokazują także linki do zewnętrznych źródeł.

3056 artykułów w bazie

Jak powstaje marka?

Czym jest marka w marketingu? Od strony psychologicznej patrząc przede wszystkim naszym własnym wyobrażeniem o tym, czym jest i jak powinna przebiegać  transakcja handlowa. Początki marki to znakowanie (poprzez wypalanie symbolu na skórze) bydła, a także niestety niewolników. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, iż ta historia zachowała swe odbicie w angielskim słownictwie, które na dodatek zdołało się skutecznie umiędzynarodowić.

Co oznacza słowo „brand”?  Dziś, rzecz jasna, to symbol kojarzony z producentem. Termin ten wywodzi się jednak od staroangielskiego słowa „branded” oznaczającego wypalanie na skórze. Pewną ciekawostką jest tu fakt, iż język angielski jak żaden chyba inny zachował w sobie ślady historycznej przeszłości dotyczącej rzeczy i spraw uznawanych dziś raczej za minione, zazwyczaj zaś jednak żywych, choć pod inną postacią i w nieco innym znaczeniu. Odnośnie rejonu naszego państwa zachował się z pewnością jeden istotny zwrot językowy zawierający pamięć o czasach, gdy niewolnictwo w Europie Zachodniej było powszechne, a tkwiący jeszcze w pogaństwie Słowianie stali się naturalnym rezerwuarem darmowej siły roboczej. Wszak termin „slave”  pochodzi ni mniej ni więcej jak od łacińskiego  „Sclavinus”, którym to terminem określano ludy osiadłe na wschód od Łaby. Niniejszym (o czym nie każdy wie) język angielski zachował w swej pamięci pewną specyficzną „markę” dotyczącą losów naszych odległych przodków i ich trudnej roli w skomplikowanym świecie wczesnego średniowiecza, mającą także pewne delikatne reminiscencje we współczesności.  Cóż można rzec… Marka jest zjawiskiem nieomal tak starym jak dzieje ludzkości, a jej wpływ na nasze zachowanie widoczny jest nie tylko w gospodarce, ale także polityce czy sposobie postrzegania problematyki społecznej.

Wracając jednak do samej marki i jej współczesnego znaczenia… Przede wszystkim jest ona gwarancją określonej jakości towaru i obsługi i jako taka ma kluczowe znaczenie w handlu. W tym miejscu rodzi się niezwykle istotne pytanie o czynniki które sprawiają, iż niektóre marki odnoszą sukces, podczas gdy inne przechodzą do historii anonimowo lub wręcz jako podręcznikowy przykład handlowej i wizerunkowej porażki? O pierwszym i kluczowym warunku wspomnieliśmy – jest nim dobry towar oraz sprawna obsługa. Aby jednak doszło do takiej transakcji musimy wcześniej stać się widoczni na rynku.  Budowanie rozpoznawalnej marki to prawdziwa sztuka, zaś przykłady sukcesów na tym polu sugerują skupienie się na socjologicznych i psychologicznych aspektach zagadnienia. Co istotne jednak – skuteczne podejście do tematu wiedzie od socjologii do psychologii, potwierdzając ogólnie znaną zasadę „od ogółu do szczegółu”. Pierwsza część zagadnienia to prawidłowe zdefiniowanie grupy docelowej oraz skuteczny dobór środków komunikacji z nią. Dopiero w dalszej kolejności pojawia się tutaj kwestia nawiązania relacji z poszczególnym jednostkowym klientem lub kandydatem na takowego. W e-commerce to zagadnienie jest szczególnie silnie odczuwalne poprzez obserwację koszyka zakupów. Rzecz sprowadza się tu do stwierdzenia, że zerowa lub bliska zeru liczba klientów, którzy włożyli coś do koszyka, oznacza porażkę na etapie socjologicznym konstruowania marki. W praktyce jest to najczęściej informacja o złym zdefiniowaniu grupy docelowej, niewłaściwych kanałach komunikacji z odbiorcą lub kombinacji obydwóch tych czynników. Innym przypadkiem jest tu często używany, lecz niestety nieomal równie często porzucany koszyk. Taka sytuacja sugeruje z kolei właściwe zdefiniowanie grupy docelowej, dobry dobór kanałów komunikacji przy równoczesnych problemach w sferze psychologicznej zagadnienia. Innymi słowy – zwracamy  uwagę społeczną (socjologia) i dzięki temu przyciągamy do siebie indywidualnego klienta. Równocześnie jednak działają czynniki sprawiające, iż nie potrafimy przekonać go do decyzji o skorzystaniu z naszej oferty (psychologia). Taka sytuacja to ciężki zgryz dla przedsiębiorcy, wymagający dogłębnej analizy. Liczba czynników mogących składać się na tego typu niepowodzenie jest ogromna, tworzy rozliczne kombinacje i bez wątpienia umiejętność odnajdywania właściwej drogi jest w tym przypadku decydująca o być albo nie być w e-commerce.

Co najczęściej jest przyczyną porzucania koszyka? Bez wątpienia zbyt wysoka cena oferty. Dlaczego jednak w takim razie nasz potencjalny klient zapełnił koszyk a dopiero potem go porzucił? Najczęściej dzieje się tak w sytuacji, gdy w koszyku znajdzie się wiele relatywnie niedrogich zamówień, które jednak złożą się na szokującą dla kupującego kwotę końcową. Jeśli ta okaże się powyżej jego możliwości lub psychologicznej tolerancji  porzuci koszyk, zacznie szukać tańszej alternatywy lub przemyśli ponownie zasadność i potrzebę zakupów. Innym problemem który często potrafi zniechęcić klienta jest widoczna na stronie „pazerność” jego kontrahenta. Wbrew pozorom nie do końca chodzi tu o ceny a w znacznie większym stopniu o filozofię sprzedaży. Od strony psychologicznej patrząc nikt nie lubi być „umasawiany” lub z racji na niską kwotę transakcji traktowany jak klient drugiej kategorii. Niestety, w sieci nie brak witryn epatujących wrażeniem elitarności lub sugerujących, że grupą docelową jest klient nie liczący się z pieniędzmi. Wbrew pozorom tego typu filozofia potrafi zniechęcić ludzi naprawdę zamożnych równie skutecznie, jak tych którzy zmuszeni są liczyć każdą wydawaną złotówkę. Jeśli zaś dodatkowo za tego typu postawą nie idzie adekwatna jakość klęska staje się pewna. Tu liczy się indywidualne podejście do klienta, który powinien odczuć ze ktoś chce pomóc mu w rozwiązaniu jego problemu. Jeśli zamiast przyjaznego doradcy czy sprzedawcy napotyka osobę, która swą postawą przekazuje rozczarowanie, nachalnie usiłuje zachęcić do nie planowanych zakupów lub gdy złożone zamówienia wiszą długoterminowo „w zamrażalce”, bo są inni „ważniejsi” odbiorcy, stracimy nie tylko naszego klienta, ale zapewne jego rodzinę, przyjaciół i znajomych. Niestety, poza takimi ogólnikami ciężko o praktyczne porady. Porzucony koszyk to  problem na temat którego powstają książki oraz prace naukowe i będąc przedsiębiorcą  nie unikniemy gruntownej analizy problemu. Doświadczenie mówi, iż to zjawisko ma dwie równorzędne przyczyny. Jedną z nich są błędne założenia filozoficzne i wizja naszej biznesowej działalności, zupełnie inną zaś (acz nie mniej istotną) problemy techniczne związane z dokonaniem zakupu na naszej witrynie jej działaniem oraz wyglądem

W budowie i promowaniu naszej marki niezwykle pomocne może okazać się także tworzenie jej historii. Bardzo dobrze, jeśli ma ona swoją opowieść oraz pewną tradycję do której się odnosi. To zadanie z pozoru trudne, zaś ta pozorna trudność polega na odpowiedzi na istotne pytanie – czym ma być historia czegoś nowego, co dopiero się rodzi i co ma przed sobą jedynie przyszłość?  Najogólniej mówiąc jest to historia twórcy marki, który przecież nie pojawił się w chwili jej powstania. Ma on określoną przeszłość, doświadczenie, plany i aspiracje, z których wynikają przyczyny tworzenia marki. Jeśli będziemy potrafili zaprezentować się jako wizjonerzy, którzy kierowani własnym doświadczeniem podjęli się tworzenia  nowej jakości lub nowej usługi, mamy wizję, która nie jest kalką setki innych podobnych naszemu podmiotów, potrafimy rozwiązać problem, który uchodził dotąd za nierozwiązywalny i potwierdzić takie deklaracje w praktyce, nasza historia  i sposób dojścia do konkretnych rozwiązań stanie się historią tworzonej marki. W końcu każdy biznes zaczyna się od pomysłu.

Jakub Firlej

O Jakub Firlej

Z komputerami jestem związany od zawsze. Technik informatyk, pedagog, nauczyciel informatyki - czyli człowiek od wszystkiego. Zawód copywritera to ciekawa praca. Być od wszystkiego znaczy nie wiedzieć o czym jutro przyjdzie pisać:D
Udostępnij na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jeden komentarz

Zostaw odpowiedź

Email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code class="" title="" data-url=""> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> <pre class="" title="" data-url=""> <span class="" title="" data-url="">

Oferuję szereg usług związanych z WordpressemSPRAWDŹ OFERTĘ
Przeczytaj inne:
SearchCap: Google mobile-friendly boost, DuckDuckGo directions & more

Below is what happened in search today, as reported on Search Engine Land and from other places across the web....

Zamknij