Czego szukasz?

Jeżeli szukasz odpowiedzi na pytania związane z SEO lub Wordpressem wpisz frazę i czekaj na podpowiedzi lub kliknij enter! Wyniki pokazują także linki do zewnętrznych źródeł.

8842 artykułów w bazie

Nowa Ustawa o Prawach Konsumenta

25 grudnia bieżącego roku wchodzi w życie ustawa określająca nowe zasady funkcjonowania sklepów internetowych. To dla każdego e-przedsiębiorcy niezwykle ważna data, gdyż nowe prawo  narzuca taką liczbę zmian, iż dla polskich sklepów internetowych z pewnością będą one rewolucją. Nowe prawo wynika z obowiązku wdrożenia unijnej dyrektywy 2011/83/UE i mimo półrocznego opóźnienia w jej wdrażaniu przedsiębiorcy nie kryją obaw. Jakie zmiany wprowadzają unijne rozwiązania zawarte w nowej Ustawie o Prawach Konsumenta i jaki będzie praktyczny skutek ich wdrożenia?

Najbardziej widoczną i zarazem najbardziej kontrowersyjną zmianą jest wydłużenie czasu na odstąpienie od transakcji bez podania przyczyny.  Do tej pory prawo gwarantowało nam dziesięć dni na podjęcie tej decyzji, nowe przepisy zaś są znacznie bardziej skomplikowane i zdecydowanie mniej korzystne dla przedsiębiorców. Już po świętach jako konsumenci będziemy mieli czternaście dni na podjęcie takiej decyzji, które mogą wydłużyć się nawet do roku w sytuacji, gdy sklep nie zamieści wyraźnej i czytelnej informacji na ten temat. Co więcej, w takim przypadku zwrotowi podlegać będzie także produkt noszący znamiona używania oraz uszkodzony, w sytuacji zaś, gdy sklep nie zamieścił informacji o kosztach zwrotu towaru klienci zwolnieni zostaną z obowiązku ich  pokrycia.

W praktyce powyższe kwestię oznaczają rewolucję w regulaminach sklepów, które muszą stać się jasne, czytelne, wyraźnie i łatwo dostępne. Nie obejdzie się również bez istotnych zmian w treści witryn WWW, zaś całość rozwiązań zmierza do jak największego ograniczenia praktyk polegających na manipulacji informacją, świadomym wprowadzaniu w błąd czy odwracania uwagi klientów od najistotniejszych aspektów zawieranej transakcji. Dla przedsiębiorców niestety to koszty, z drugiej strony jednak wdrażane przepisy wyraźnie premiują uczciwych i solidnych graczy mogących liczyć na unikniecie nieprzyjemnych sytuacji i przepływ klientów w ich kierunku.

Zmianom ulegnie także sposób składania zamówień. I tutaj kluczem do zgodnego z prawem zawarcia transakcji będzie szczegółowa informacja dotycząca skutków każdego działania konsumenta na stronie sklepu internetowego – zwłaszcza o wszelkich czynnościach dokonujących zakupu lub skutkujących inną formą płatności. Przycisk służący do złożenia zamówienia powinien być opatrzony informacją „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub równoznacznym, zaś spór o to czy praktyczny termin „kupuję”  jest faktycznie równoznaczny coraz bardziej nabiera rumieńców. Inna kwestia to bezwzględny wymóg udostępnienia kupującemu pełnej i prawdziwej informacji o cenie produktu za jaką, w myśl przepisów, uchodzi cena z wliczonymi w nią wszystkimi podatkami i ewentualnymi opłatami dodatkowymi, a więc również kosztem przesyłki towaru. Ponadto znacznemu ograniczeniu ulegnie również praktyka stosowania „opłat domyślnych”. O każdym takim naliczeniu kupujący musi być jednoznacznie informowany, a wszelkie płatności dodatkowe zyskują moc prawną jedynie w sytuacji, gdy kupujący osobiście zaznaczy je w formularzu zamówienia.

Nieco inaczej wyglądać będzie również procedura reklamacji i zwrotu towaru. Na chwilę obecną otrzymując wadliwy towar klient uprawniony jest do żądania naprawy lub wymiany na nowy, zaś odstąpienie od umowy staje się możliwe, gdy powyższe żądania stają się niewykonalne z przyczyn niezależnych od sprzedającego lub wiążą się z nadmiernymi trudnościami. Nowe przepisy zdecydowanie zmieniają sytuację przyznając konsumentowi prawo żądania odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny towaru.

Jakie kary grożą przedsiębiorcom, którzy nie zastosują się do nowego prawa? W niektórych przypadkach są to nie tyle sankcje prawne co narażanie się na dodatkowe koszty związane z biznesową działalnością. Jeśli więc na przycisku zamówienia brak informacji „transakcja z obowiązkiem zapłaty” przedsiębiorca naraża się na ryzyko poniesienia kosztów dostarczenia przesyłki, której klient nie odbierze.  W myśl nowych przepisów taka sytuacja oznaczać będzie, że umowa nie została zawarta i kupujący nie będzie dysponował możliwością wezwania do zapłaty klienta, który naraził go na koszta, by nieoczekiwanie w obliczu kuriera z przesyłką wycofać się z umowy. Brak informacji o dodatkowych kosztach skutkować może (w przypadku odmowy przez kupującego ich pokrycia) koniecznością ich poniesienia przez sprzedającego. Brak informacji o prawie odstąpienia od umowy przedłuży jego termin z 14 dni od zawarcia umowy do 12 miesięcy, przy czym zwracający zwolniony będzie z odpowiedzialności za stan zwróconego towaru. Ponadto prawo przewiduje możliwość nałożenia kar finansowych na nieuczciwego przedsiębiorcę (od 20 do 5000 zł), w skrajnych przypadkach zaś naruszenia zbiorowego interesu konsumentów przedsiębiorca ponosi ryzyko nałożenia przez UOKiK kary finansowej do 10% przychodów za miniony rok rozliczeniowy.

Jak sprawdzi się nowe prawo? Część przedsiębiorców już bije na alarm. Podnoszone przez nich argumenty nie brzmią jednak przekonująco. Wchodzące niebawem w życie zmiany wymagają staranności w procesie informacyjnym i uczciwości w podejściu do klienta. Troska o zachowanie wysokiego poziomu tych dwóch aspektów sieciowego handlu pozwoli z pewnością nie obawiać się o negatywne skutki zmienionych przepisów. Inna rzecz, że ich wejście w życie oznacza dla przedsiębiorców zwiększone koszty związane z dostosowaniem się do nowych wymogów. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie o to jak w zmienionej sytuacji poradzą sobie ci „handlowcy”, którzy działalność oparli na dozowaniu informacji, manipulowaniu nią oraz wykorzystywaniu istniejących dotąd luk prawnych.  Niestety, życie uczy, że wcześniej czy potniej poradzą sobie z każdymi przepisami.

Jakub Firlej

O Jakub Firlej

Z komputerami jestem związany od zawsze. Technik informatyk, pedagog, nauczyciel informatyki - czyli człowiek od wszystkiego. Zawód copywritera to ciekawa praca. Być od wszystkiego znaczy nie wiedzieć o czym jutro przyjdzie pisać:D
Udostępnij na: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Zostaw odpowiedź

Email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code class="" title="" data-url=""> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> <pre class="" title="" data-url=""> <span class="" title="" data-url="">

Oferuję szereg usług związanych z WordpressemSPRAWDŹ OFERTĘ
Przeczytaj inne:
Zgłaszanie pliku disavow i prośby o rozpatrzenie

Na początku wspomnę może o tym jak powinien być zbudowany plik disavow i co powinien zawierać. Plik powinien zawierać listę...

Zamknij